Obserwatorzy

sobota, 15 lutego 2014

Łzy ...

ostatnio są częstym gościem (to tylko życiowe potyczki, nic wielkiego).
Dziś, dzięki naszym Olimpijczykom to łzy szczęścia. Po wielkich emocjach. Z sercem, które chyba stanęło na dwie chwile ...

Nie piszę ostatnio, bo czego się nie tknę, emocje, te negatywne, zaczynają dominować. Niekoniecznie mi z tym po drodze ...

Dużo więcej dzieje się na zapiecku. Szydełkowanie "samo się dzieje", nawet udaje się nie odzwierciedlać emocji. Kolory wesołe, pastelowe, radosne :) Mam nadzieję, że i mnie się udzieli ... :)

Dziękuję, że mimo milczenia, ze mną jesteście ...