Obserwatorzy

środa, 16 maja 2012

Był sobie park

Park wiejski a zarazem dworski - wpisany do rejestru zabytków. Kiedyś podobno zadbany, z rabatami, klombami, ławeczkami, domkiem dla łabędzi na małym stawku - to w czasach funkcjonujących PGRów. Co było wcześniej - nikt już nie pamięta.  Może najstarsi mieszkańcy Ż.? Ale przed wojną sami byli dziećmi w pamięci pozostały zamglone obrazy. Sam dworek jest niezbyt ciekawy, wielokrotnie przebudowywany i dobudowywany jest dość nieforemny.
Majątek należał kiedyś do rodziny Chełmickich, z którymi spokrewnieni są Tyszkiewicze - odwiedzają od czasu do czasu te strony, może starają się o odzyskanie pałacyku? Dlatego chodzę i fotografuję, nigdy  nie wiadomo jak będzie wyglądał za rok. W moim blogu już był park jesienią. O każdej porze roku jest piękny! :)

Taki zarośnięty i zdziczały też ma swój urok :))







Parkowe ścieżki i ścieżynki:






Zabiegana jestem ostatnio, zawodowo dużo pracy i domowych obowiązków cała masa, mam braki w odwiedzaniu Was i czytaniu blogów. Tym bardziej dziękuję Wam za odwiedziny i za każde pozostawione słówko.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :)

4 komentarze:

  1. Ojej kasztany... Mój synek od razu zapytał czy to u dziadka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasztany ... teraz są piękne, potem niestety zżera je szrotówek albo inna zaraza :(

      Usuń
  2. Piękny parczek musiał być. Podczas moich wycieczek rowerowych zaglądam zawsze do takich i próbuję odgadnąć ich dawną świetność.
    Śliczne zdjęcia. Oby najbliższy weekend znowu był taki ładny.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie widać tego dworku. Ja pisałam pracę o dworach południowej wielkopolski i napatrzyłam się na zniszczenia tych cudownych miejsc właśnie przez PGR, czy przerobienie ich na mieszkania robotników. Żal dlatego też cykam wszystko, co jeszcze ocalało, nieważne w jakim stanie. Pozdrawiam i zapraszam znów do siebie.

    OdpowiedzUsuń