Obserwatorzy

poniedziałek, 25 listopada 2013

Okno wystawowe

W ferworze przygotowań do świąt moje okno kuchenne zamieniło się w okno wystawowe :)) 


Odkładam na nie to, co akurat się tworzy i czeka na wykończenie lub służy mi za wzór do dalszych prac:


Muchomorki i małe serduszka całkowicie skradły moje serce i z cała pewnością będzie ich więcej :))


Powiększa się kolekcja śnieżynek, różnego rodzaju i wielkości :)


Zawisła także śnieżynkowa girlanda.


Wzory niektórych śnieżynek odnalazłam w internecie, inne, podobnie jak i dzwoneczek są moją improwizacją :)) 

Część tych ozdób może być Wasza - zapisy na Candy na Zapiecku trwają do 15 grudnia, serdecznie zapraszam Was do udziału, tym bardziej, że wśród zaprzyjaźnionych osób wylosuję dodatkową niespodziankę  :)))

Pozdrawiam Was zimowo, ale słonecznie :)


18 komentarzy:

  1. Hello, hello... witam poniedziałkowo... napisałam się i wszystko poszło w kosmos!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ania.mania... jesteś czarodziejką (nie mylić z czarownicą...) o czarodziejskich paluszkach! Śnieżynki cudne... a dzwoneczek-poezja! I mówisz, ze to sama wszystko wymyśliłaś? Z zachwytu mi po prostu kopara opadła!!! A Ty tworzysz, tworzysz... tworzysz! Cieszę się, że mam taką zdolną koleżankę... Pozdrówka przesyłam poniedziałkowe, wietrzne i zimowe*** Buziaki***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabrysiu, śnieżynek, aniołków i dzwoneczków jest w internecie zatrzęsienie, więc to nie tak, że wszystko wymyślam sama :) szczegóły pewnie znajdą się na zapiecku. Buziaki!

      Usuń
  3. Niech Ci wena lekką będzie, moja jest wredna i śpi snem zimowym. Fajne śnieżynki, ja w myślach też takie produkuję:)) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo z weną jak z bumerangiem :) powróci na pewno. Moje czekały na wydzierganie od zeszłego roku.

      Usuń
  4. śliczności u Ciebie, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przygotowania do świąt - to brzmi pięknie... w tym roku wyjątkowo nie mogę się doczekać, zaczynam znów czuć się jak dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze święta z Okruszkiem muszą być wyjątkowe. Mi też wraz z pojawieniem się dzieci wróciła cała radość i magia Świąt :-)

      Usuń
    2. Okruszka już drugie święta. Chociaż na pierwszych był tycim Okruszynkiem :)

      Usuń
  6. Jakie ładne. Cudny dzwoneczek i owszem muchomorki mają swój urok :)
    Ja też już nie mogę się doczekać podobnie jak Stateczna. Pierwsze z Gutkiem, pierwsze na swoim i wiele wskazuje na to, że dostanę trochę urlopu i ogarnę wszystko przed świętami na spokojnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. muchomorki są cudne! Taka choinka w czerwieni byłaby boska :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No gwiazdki git-majonez :) Takie kuchenne porównanie, bo skoro kuchnia cudna, to i ozdóbki wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pachnie już u ciebie pięknie świetami
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. iście świąteczny nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu, u Ciebie już święta :-)
    Podziwiam za precyzję. Grzybki i serduszko piękne

    OdpowiedzUsuń