Obserwatorzy

poniedziałek, 28 stycznia 2013

26.000 krzyżyków

Dokładnie tyle krzyżyków trzeba zrobić aby powstał krzyżykowy obrazek Matki Boskiej Cygańskiej. To mój ulubiony obrazek przedstawiający Maryję z Dzieciątkiem i od pewnego czasu chciałam kupić sobie ten obraz, jednak nigdy nie trafiłam na taki, który byłby delikatny, w stonowanych kolorach. Niestety w większości sklepów z dewocjonaliami są dość kiczowate wersje.
I ... w sierpniowym wydaniu Igłą Malowane znalazłam diagram :))) To jest próba mojej cierpliwości i sprawdzian mojego zapału, jeszcze nigdy nie haftowałam czegoś tak dużego i dość skomplikowanego. Trudność polega na tym, że cały obrazek utrzymany jest w kolorze sepii i poszczególne nici różnią się tylko odcieniem i w czasie krzyżykowania, szczególnie na początku, miałam problem z odróżnieniem tych już wyhaftowanych. Teraz na szczęście mam już chyba z górki:





A tak wygląda mój obrazek na dzień dzisiejszy. Duuuużo jeszcze przede mną :(


Nasze ferie się skończyły i wszystko wraca na właściwe tory. Tylko ja dziś jeszcze w domu zostałam, muszę pozdejmować resztę świątecznych dekoracji bo czas do domu zaprosić wiosnę :)

Dziękuję za każde słowo pod poprzednimi postami. 
Karteczka Babci bardzo się spodobała. Była wzruszona, a ja chyba jeszcze bardziej ...
Buziaki ślę!

14 komentarzy:

  1. Aniu...brak mi słów,już teraz, jestem pewna,że efekt będzie oszałamiający!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem tylko jedno - wow! Jesteś niesamowita! Podziwiam za cierpliwość! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam cierpliwość i odróżnianie odcieni nitek ;-)
    Pięknie to wygląda

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Dziewczyny :) Postępy postaram się pokazywać regularnie, chociaż z tym moim haftowaniem to jest tak, że odkładam na tydzień, dwa i wracam aby za chwilę znowu odłożyć. Chyba nie dałabym rady tak non-stop tylko na krzyżykach się skupić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu- PIĘKNE, CUDNE. Jestem pod wrażeniem.
    Kochana na 19.15 idę na rozmowę kwalifikacyjną - trzymaj za mnie kciuki :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz co Aniu? .... Chylę czoła .... jestem w takim szoku, że chyba pierwszy raz w życiu brak mi słów!!!! Nieee... normalnie mnie zatkało... szok.... CUDOOOOOOOOOOO.... gratuluję talentu i wielkiej CIERPLIWOśCI!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Anula... ależ to będzie cudo!!! Wproszę się do Ciebie, żeby podotykać jak już będzie skończone :)
    ps. ja kiedyś w takich trochę "żywiołowych" kolorach narysowałam podobny

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję nie tylko cierpliwości ale i gustu, bo rzeczywiście w większości teraz kicz i jednorazówki. Sam gustuję w ikonach. One mają duszę i każda jest niepowtarzalna.

    Znam jedną osobę zajmującą się haftem krzyżykowym (tylko blogowo) i jest to... facet. Chyba dobry, bo wyhaftował nawet portrety wnuków. Ma nawet galerię w necie. Pozdrawiam serdecznie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana obraz będzie PIĘKNY!!!!!! Cudowna ta Twoja Matka Boża.
    Wyszyłaś już bardzo dużo i teraz to już z górki pójdzie.Ja teraz kończę Jezusa z Całunu Turyńskiego, ale ja mam gotowca więc idzie szybko.
    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna Obraz! Kolory bardzo eleganckie! Ciekawa jestem końca już oprawionego:) Gratuluję pracy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać ,że obrazek będzie przepiękny,już jest piękny!!!
    gratuluję umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przecudowne to jest. Chciałabym mieć taki talent i tyle cierpliwości :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam ciepluteńko ;)
    Pobuszowałam po blogu i jestem zachwycona
    talentami właścicielki :))
    Ciesze się z robótkowej koleżanki prawie przez płot :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń