Obserwatorzy

poniedziałek, 4 lutego 2013

Piosenka na dziś

Z tęsknoty za latem, ciepłem i słonecznikami :)
Dobrze znany Sting i mniej znany korsykański zespół I Muvrini. Podoba Wam się to wykonanie?




Jeszcze raz bardzo dziękuję za komentarze pod moim "krzyżykowym dziełem". Dodały mi sił i zapału :* :)

7 komentarzy:

  1. :) słoneczniki bardziej mi się kojarzą z póżnym latem... a ja marzę choć o przebiśniegach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piosenka SUPER. Wykonania też;-)!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Póki co nie mam głośników w komputerze - więc nie posłucham. Dopiero w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak słoneczniki to późne lato, ale jest ciepło widać, słoneczko...czego chcieć więcej;'))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Stinga nie lubię, ale zapatrzyłam się na nowo w nagłówek - od "pewnego" czasu te ptaszki i serduszko jakoś mi bliższe :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta wersja piosenki popularnie nazywanej "wonnym filcem wali" zdecydowanie bardziej mi się podoba. Nie zawsze piosenki śpiewane w dwóch językach robią dobre wrażenie, a wyskok Wiśniewskiego z "Keine Grenzen" kilka czy może już kilkanaście lat temu zrobił na mnie paskudne wrażenie.

    Ale tu jest fajnie i aż postaram się zobaczyć inne utwory tego zespołu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Małgosiu, Justyno - tak słoneczniki to późne lato, ale dobrze robią na takie bure dni :)) I Graszka u siebie pisała też o słonecznikach, tak mi się zatęskniło ... :)
    Babo, mironq - uwielbiam Stinga, ale tu chodziło mi właśnie o przedstawienie I Muvrini, którzy zawsze mnie pozytywnie nastrajają :)) Pewnie jeszcze coś się kiedyś ich pojawi :))

    OdpowiedzUsuń