Obserwatorzy

czwartek, 5 września 2013

Czerwone korale

Lubię jarzębinę. Najbardziej tą z końca sierpnia i początku września gdy jest bardziej pomarańczowa niż czerwona. Z niedzielnego spaceru wróciłam z pękiem różności i powstał wianek


(tabliczka od Qrki nareszcie doczekała się godnego i właściwego miejsca)


Posłuchacie Sławy Przybylskiej? 


W ramach mojego szydełkowego rozpędzenia (o którym był poprzedni post) powstał też m.in. serduszkowy breloczek, dla zaprzyjaźnionej ogrodniczki :) Przygotowałam też kilka innych drobiazgów, ale o tym będzie osobny post.




To mój pierwszy breloczek. Mam jeszcze problem z mocowaniem zawieszek, nie mam za bardzo koncepcji w jaki sposób to zrobić aby sobie swobodnie "dyndały". Może macie jakieś pomysły?


:*

P.S. Wianek zgłaszam na wyzwanie w Szufladzie  :))

14 komentarzy:

  1. Wianek piękny. Pozwolisz, że skradnę pomysł, muszę jedynie wybrać się na spacer po jarzębinę :-)
    Ps Zdolna dziewczyna z Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wianek piękny. Pozwolisz, że skradnę pomysł, muszę jedynie wybrać się na spacer po jarzębinę :-)
    Ps Zdolna dziewczyna z Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jarzębina mówi, że jesień tuż, tuż... Znów się zrobi kolorowo i pięknie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie cudo Aniu. Nie mogę ciągle wyjść z podziwu dla Twojego talentu i pomysłowości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super pomysl z wiankiem. U mnie galazki wisza na balkonie, czesc w jesiennym koszyku w kuchni. Wianek ....hmmm... chyba sie skusze na podkradniecie pomyslu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję dziewczyny za miłe słowa :) Wianki to nie jest trudna sprawa.
    Pamiętam, jak jesiennymi i zimowymi wiankami zdobiłam drzwi do mieszkania w bloku, sąsiedzi (sami starsi ludzie) patrzeli podejrzliwym wzrokiem.
    Przepiękny wianek z jarzębiny widziałam kiedyś u Madzi z zapachwspomnień.blogspot.com Jeśli jej nie znacie to zajrzyjcie koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu! Serduszko jest urocze :)
    A jarzębinę też podobnie jak Ty uwielbiam. Ja w ogóle kocham jesień za wszystkie jej kolory! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Serduszko jest wspaniałe...może i to swoje od Ciebie wykorzystam w podobny sposób;) wspaniały pomysł;))
    Zawieszka od Qrki prezentuje sie idealnie;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. O właśnie miałam dzisiaj po jarzębinę pójść. Śliczny ten Twój wianek. kocham jesień za jej nostalgię i kolory. No i breloczek - och, ach :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jarzebina tak mi sie miło kojarzy, z dzieciństwem.
    Piekny jest ten wianuszek

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak się złożyło że też przytargałam dziś jarzębinę:) Pozdrowienia i zapraszam na candy

    OdpowiedzUsuń
  12. Czerwieni mi się pod oknami, w biegu nie doceniam... Nie umiem już cieszyć się koralami z niej, czy przerobić na wianki, tak jak Ty - a tak ładnie to wygląda... :)
    Jesiennie już pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny wianuszek, a zawieszka cudna i te serduszko i akcesoria ogrodowe łał - zazdroszczę obdarowanej :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń